12:56 | GMT: 10:56 Witaj, jesteś niezalogowany/a  |   Zarejestruj  |  
Aktualności
Wyświetlane 51-60 z 22422 pozycji.
16.07.2020 13:59

Europejski Bank Centralny (EBC) utrzymał stopy procentowe na dotychczasowych poziomach, poinformował bank. Stopa procentowa podstawowych operacji refinansujących oraz stopy kredytu w banku centralnym i depozytu w banku centralnym pozostały na niezmienionym poziomie, odpowiednio: 0%, 0,25% oraz -0,5%.

Analitycy oczekiwali pozostawienia stóp procentowych bez zmian.

"Stopa procentowa podstawowych operacji refinansujących oraz stopy kredytu w banku centralnym i depozytu w banku centralnym pozostaną na niezmienionym poziomie, odpowiednio: 0,00%, 0,25% oraz -0,50%. Rada Prezesów oczekuje, że podstawowe stopy procentowe EBC pozostaną na obecnym lub niższym poziomie, dopóki Rada nie stwierdzi, że perspektywy inflacji w horyzoncie czasowym jej projekcji zdecydowanie zbliżają się do poziomu, który jest wystarczająco blisko, ale poniżej 2%, oraz że zbliżenie to konsekwentnie odzwierciedla się w dynamice inflacji bazowej" - czytamy w komunikacie.

Rada postanowiła także, żeby kontynuować zakupy w ramach programu nadzwyczajnych zakupów w czasie pandemii (PEPP) z pulą w wysokości 1 350 mld euro, a horyzont czasowy dla zakupów w ramach PEPP ma trwać co najmniej do końca czerwca 2021 r. albo do czasu, w którym uzna, że pandemia się zakończyła.

Do końca roku będą ponadto kontynuowane zakupy netto w ramach programu skupu aktywów (APP), na kwotę 20 mld euro miesięcznie, oraz zakupy w ramach dodatkowej, przejściowej puli 120 mld euro, podano także w komunikacie.

"Spłaty kapitału z tytułu zapadających papierów wartościowych nabytych w ramach programu APP będą w dalszym ciągu reinwestowane - w całości - jeszcze przez dłuższy czas po tym, jak Rada Prezesów zacznie podnosić podstawowe stopy procentowe EBC, a w każdym razie tak długo, jak długo będzie to konieczne do utrzymania korzystnych warunków płynnościowych i zdecydowanie łagodnej polityki pieniężnej" - czytamy dalej.

Prezes EBC omówi czynniki leżące u podstaw tych decyzji na konferencji prasowej, która rozpocznie się dziś o godz. 14.30 czasu środkowoeuropejskiego, podano także.

(ISBnews)

16.07.2020 13:37

Mamy 333 nowe przypadki zakażenia koronawirusem, potwierdzone pozytywnym wynikiem testów laboratoryjnych. Od początku epidemii zachorowały w Polsce 39 054 osoby, poinformowało Ministerstwo Zdrowia (MZ). Łącznie zmarło 1 605 osób.

"Mamy 333 nowe i potwierdzone przypadki zakażenia koronawirusem z województw: śląskiego (89), małopolskiego (60), łódzkiego (38), mazowieckiego (37), podkarpackiego (36), dolnośląskiego (26), wielkopolskiego (20), kujawsko-pomorskiego (6), lubelskiego (4), lubuskiego (4), opolskiego (4), pomorskiego (3), świętokrzyskiego (3) i zachodniopomorskiego (3)." - podał resort na swoim profilu na Twitterze.

" Z przykrością informujemy o śmierci 11 osób zakażonych koronawirusem (wiek-płeć, miejsce zgonu): 75-K Racibórz, 76-M Tychy, 71-M Chorzów, 71-M, 91-M, 83-M, 84-M, 81-K Radom, 70-M, 63-K Starachowice, 80-M Zgierz. Większość osób miała choroby współistniejące." - poinformowano także.

Łączna liczba chorych, u których potwierdzono zakażenie to 39 054 osoby. Pacjenci znajdują się głównie w szpitalach jednoimiennych, które zajmują się wyłącznie pacjentami zarażonymi koronawirusem.

Z danych MZ wynika, że dotychczas przeprowadzono blisko 1,88 mln testów, w tym w ciągu ostatniej doby ponad 25 tys.

Według danych resortu na dzisiaj rano, hospitalizowanych było 1 550 osób, 90 496 było objętych kwarantanną, a 9 778 - nadzorem epidemiologicznym. Dotychczas zmarło 1 605 osób. Wyzdrowiało 28 928.

Od czterech miesięcy obowiązuje stan epidemii.

Jednocześnie zniesiono już szereg wprowadzonych wcześniej ograniczeń. Od 30 maja zniesione zostały ograniczenia dotyczące handlu i gastronomii. Nie ma też obowiązku noszenia maseczek na otwartych przestrzeniach, ale nadal obowiązkowe jest zachowanie dwumetrowego dystansu. W sklepach, w środkach komunikacji publicznej, kościołach, kinach, maseczki nadal są obowiązkowe.

Od 6 czerwca otwarte są niektóre kina, teatry, filharmonie, a także kluby fitness, solaria, salony tatuażu, baseny (właściciele i zarządcy sami mogą odejmować decyzje w sprawie otwarcia). Jest też już możliwość organizowania wesel i przyjęć do 150 osób oraz koncertów plenerowych (także z ograniczeniem liczby osób).

Wcześniej, w ramach III etapu odmrażania polskiej gospodarki otwarto restauracje, bary i kawiarnie, a także salony fryzjerskie i kosmetyczne. Więcej osób może korzystać z boisk i innych obiektów sportowych.

Od 4 maja otwarte są galerie handlowe, hotele i miejsca noclegowe, a także biblioteki i muzea. Można prowadzić ćwiczenia rehabilitacyjne. Od 6 maja mogą być otwierane żłobki i przedszkola (decyzje należą do jednostek samorządu terytorialnego).

Otwarto boiska i stadiony, wróciły rozgrywki piłkarskie, a na stadionach obecni są kibice (pod warunkiem, że zapełnione jest jedynie 25% miejsc).

W związku z kryzysem podjęto działania osłonowe dla przedsiębiorców. W życie weszły już ustawy, dotyczące możliwości przesuwania środków unijnych, dopłat do ubezpieczeń społecznych, możliwości pożyczek z kilkunastomiesięczną karencją w spłacie i innych form wsparcia.

(ISBnews)

16.07.2020 09:27

Liczba nowych samochodów osobowych zarejestrowanych w Polsce wyniosła 35 797 szt. w czerwcu br., co oznacza spadek o 20,5% r/r, podało Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów (ACEA).

"W czerwcu 2020 roku liczba rejestracji nowych samochodów osobowych w UE wyniosła 949 722 sztuk, co oznacza spadek o 22,3% w porównaniu z tym samym miesiącem ubiegłego roku, kiedy sprzedano 1 222 942 samochody. Oznacza to jednak niewielką poprawę w stosunku do maja 2020 r., kiedy to w całej Unii Europejskiej odnotowano spadek o 52,3%. Chociaż salony dealerskie ponownie otworzyły działalność po zniesieniu środków blokujących, popyt konsumencki nie wrócił w pełni w zeszłym miesiącu" - czytamy w komunikacie.

W czerwcu wszystkie rynki UE nadal odnotowywały znaczące spadki, a Francja (+ 1,2%) była jedynym wyjątkiem od reguły. To ostatnie można wytłumaczyć nowymi zachętami do stymulowania sprzedaży pojazdów niskoemisyjnych, które rząd francuski wprowadził na początku czerwca. Patrząc na inne główne rynki samochodowe, Hiszpania (-36,7%), Niemcy (-32,3%) i Włochy (-23,1%) odnotowały dwucyfrowe spadki w ubiegłym miesiącu, podano również.

"W pierwszej połowie 2020 r. popyt w UE na nowe samochody osobowe spadł o 38,1%, co jest wynikiem czterech kolejnych miesięcy bezprecedensowych spadków w regionie. Spośród czterech głównych rynków UE największy dotychczas spadek (-50,9%) odnotowała w tym roku Hiszpania, a następnie Włochy (-46,1%), Francja (-38,6%) i Niemcy (-34,5%)" - czytamy także.

W styczniu-czerwcu br. liczba rejestracji nowych aut osobowych w UE spadła o 38,1% r/r do 4 281 549.

Od początku roku, w ciągu 6 miesięcy zarejestrowano w Polsce 179 821 nowych samochodów osobowych, czyli o 35,4% mniej r/r, wynika z danych ACEA.

(ISBnews)

15.07.2020 13:20

Inflacja konsumencka spowolni do ok. 3% r/r w lipcu br., przewidują eksperci Ministerstwa Rozwoju.

"W ocenie MR w lipcu inflacja spowolni i wyniesie nieco ponad 3% w ujęciu rocznym, wolniej powinny rosnąć ceny żywności, a ceny paliw pozostaną nadal niższe. W ujęciu miesięcznym ceny będą zbliżone do poziomu z czerwca" - czytamy w komentarzu resortu do danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

GUS podał, że inflacja wyniosła 3,3% w ujęciu rocznym w czerwcu 2020 r. W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 0,6% w czerwcu.

W porównaniu z miesiącem analogicznym poprzedniego roku wyższe ceny w zakresie mieszkania (o 5,9%), żywności (o 6,1%) oraz restauracji i hoteli (o 6%) podwyższyły wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych odpowiednio o 1,43 pkt proc., 1,41 pkt proc. i 0,37 pkt proc. Niższe ceny w zakresie transportu (o 10,4%) obniżyły ten wskaźnik o 1,05 pkt proc.

W czerwcu br. w porównaniu z poprzednim miesiącem największy wpływ na wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem miały wyższe ceny w zakresie transportu (o 3,3%), rekreacji i kultury (o 2,2%), łączności (o 1,7%) oraz mieszkania (o 0,2%), które podwyższyły wskaźnik odpowiednio o 0,28 pkt proc., 0,14 pkt proc., 0,07 pkt proc. i 0,06 pkt proc. Niższe ceny żywności (o 0,1%) oraz odzieży i obuwia (o 0,2%) obniżyły ten wskaźnik odpowiednio o 0,02 pkt proc. i 0,01 pkt proc, według GUS.

Ceny towarów wzrosły o 1,8% r/r, ceny usług - o 7,4% r/r.

(ISBnews)

15.07.2020 10:00
15.07.2020 09:00

Wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI) - prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kierunek zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych - spadł o 0,6 pkt m/m w lipcu, podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC). O spadku wskaźnika zadecydowały głównie opinie konsumentów oraz przedstawicieli producentów na temat kształtowania się cen w najbliższej przyszłości, oceniają eksperci.

"Odsetek konsumentów spodziewających się szybszego niż dotychczas wzrostu cen w ciągu ostatnich dwóch miesięcy zmniejszył się o blisko połowę (z 55% w kwietniu br. do 26% w czerwcu br.), przybyło natomiast osób spodziewających się wolniejszego wzrostu cen. Jednocześnie konsumenci deklaruję ograniczenie swych wydatków na rzecz wzrostu oszczędności. Postawy takie nie będą sprzyjały utrwalaniu tendencji inflacyjnych" - czytamy w raporcie.

W przypadku przedstawicieli przedsiębiorstw produkcyjnych odsetek tych, którzy w najbliższym czasie planują podnosić ceny na swe wyroby zrównał się z odsetkiem tych, którzy ceny te zamierzają obniżać.

Na początku roku przewaga firm planujących podwyżki nad odsetkiem firm zamierzających obniżki cen sięgała ok. 20 punktów procentowych.

"Podobne nastroje panują wśród przedsiębiorstw usługowych, pomimo, że w ostatnim czasie to właśnie ceny usług przyczyniły się do wzrostu wskaźnika inflacji mierzonego CPI. Większość ankietowanych menadżerów firm sektora usługowego deklaruje obniżki cen na oferowane usługi"- czytamy dalej.

Natomiast w branży hotelarskiej i gastronomii połowa z przedsiębiorców zamierza podnieść ceny, a połowa obniżyć, co - zdaniem ekspertów - może mieć charakter sezonowy.

"Wskaźnik cen surowców publikowany przez IMF drugi miesiąc z rzędu nieznacznie rośnie, jednak pozostaje na znacznie niższym poziomie niż przed rokiem. Te niewielkie wzrosty wynikają głównie z odbicia cenowego ropy naftowej po jej drastycznym spadku na początku pandemii. Niewielkie wahania kursu złotego względem euro i dolara powinny pozostać bez większego wpływu na ceny importu" - napisał BIEC.

Większe znaczenie dla kształtowania się cen towarów i surowców importowanych mogą mieć w najbliższej przyszłości okresowe braki w zaopatrzeniu spowodowane przerwami w produkcji w konsekwencji pandemii, podano także.

(ISBnews)

14.07.2020 15:11

Tempo ożywienia gospodarczego może być ograniczane przez brak wyraźnego dostosowania kursu złotego do globalnego wstrząsu wywołanego pandemią oraz poluzowania polityki pieniężnej w Polsce, stwierdziła Rada Polityki Pieniężnej (RPP), podtrzymując swoją ocenę sprzed miesiąca. Według lipcowej projekcji banku centralnego, z 50-procentowym prawdopodobieństwem spadek PKB w tym roku zmieści się w przedziale od -7,2 do -4,2%.

"Można oczekiwać, że w kolejnych miesiącach kontynuowane będzie ożywienie aktywności gospodarczej. Będzie temu sprzyjać poprawa koniunktury w otoczeniu polskiej gospodarki oraz działania ze strony polityki gospodarczej, w tym poluzowanie polityki pieniężnej NBP. Jednocześnie skala oczekiwanego ożywienia aktywności może być ograniczana przez niepewność dotyczącą skutków pandemii, niższe dochody oraz słabsze niż w poprzednich latach nastroje podmiotów gospodarczych. Tempo ożywienia gospodarczego może być także ograniczane przez brak wyraźnego dostosowania kursu złotego do globalnego wstrząsu wywołanego pandemią oraz poluzowania polityki pieniężnej NBP" - czytamy w komunikacie banku centralnego opublikowanym po posiedzeniu RPP.

RPP zapoznała się z wynikami lipcowej projekcji inflacji i PKB przygotowanej przy założeniu niezmienionych stóp procentowych NBP. Lipcowa projekcja uwzględnia dane i informacje opublikowane do 30 czerwca br.

"Zgodnie z lipcową projekcją z modelu NECMOD roczna dynamika cen znajdzie się z 50-procentowym prawdopodobieństwem w przedziale 2,9-3,6% w 2020 r. (wobec 3,1-4,2% w projekcji z marca 2020 r.), 0,3–2,2% w 2021 r. (wobec 1,7-3,6%) oraz 0,6-2,9% w 2022 r. (wobec 1,3-3,4%). Z kolei roczne tempo wzrostu PKB według tej projekcji znajdzie się z 50-procentowym prawdopodobieństwem w przedziale -7,2% - -4,2% w 2020 r. (wobec 2,5-3,9% w projekcji z marca 2020 r.), 2,1-6,6% w 2021 r. (wobec 2,1–3,9%) oraz 1,9-6% w 2022 r. (wobec 1,8-3,7%)" - czytamy w komunikacie.

NBP będzie nadal prowadził operacje zakupu skarbowych papierów wartościowych i dłużnych papierów wartościowych gwarantowanych przez Skarb Państwa na rynku wtórnym w ramach strukturalnych operacji otwartego rynku.

"Celem tych operacji jest zmiana długoterminowej struktury płynności w sektorze bankowym, zapewnienie płynności rynku wtórnego skupowanych papierów wartościowych oraz wzmocnienie oddziaływania obniżenia stóp procentowych NBP na gospodarkę, tj. wzmocnienie mechanizmu transmisji monetarnej. Terminy oraz skala prowadzonych operacji będą uzależnione od warunków rynkowych" - napisano także.

NBP będzie także nadal oferował kredyt wekslowy przeznaczony na refinansowanie kredytów udzielanych przedsiębiorcom przez banki.

"Poluzowanie polityki pieniężnej NBP łagodzi negatywne skutki pandemii, ograniczając skalę spadku aktywności gospodarczej oraz wspierając dochody gospodarstw domowych i firm. W efekcie, przyczynia się do ograniczenia spadku zatrudnienia oraz pogorszenia sytuacji finansowej firm, oddziałując w kierunku szybszego ożywienia gospodarczego po zakończeniu pandemii. Działania NBP ograniczają ryzyko obniżenia się inflacji poniżej celu inflacyjnego NBP w średnim okresie oraz - poprzez pozytywny wpływ na sytuację finansową kredytobiorców - oddziałują w kierunku wzmocnienia stabilności systemu finansowego" - napisano także.

RPP utrzymała dziś stopy procentowe bez zmian, co oznacza, że główna stopa referencyjna wynosi 0,1%. Stopa lombardowa wynosi od 29 maja 0,50%, stopa depozytowa - 0,0%, a stopa redyskonta weksli - 0,11%, stopa dyskontowa weksli - 0,12% w skali rocznej, podano w komunikacie.

Analitycy oczekiwali utrzymania stóp procentowych na dotychczasowych poziomach.

RPP obniżyła stopy procentowe trzykrotnie w tym roku - łącznie o 1,4 pkt proc. w przypadku głównej stopy referencyjnej.

(ISBnews)

14.07.2020 14:06
14.07.2020 14:00

Eksport towarów z Polski spadł w maju br. o 19,8% r/r do 15 700 mln euro, zaś import spadł o 27,2% r/r do 14 450 mln euro, wynika z danych przedstawionych przez Narodowy Bank Polski (NBP).

Saldo obrotów towarowych było dodatnie i wyniosło 1 250 mln euro wobec 48 mln euro ujemnego salda miesiąc wcześniej.

"Eksport towarów wyniósł 71,1 mld zł i był niższy o 13 mld zł (tj. o 15,5%) niż w analogicznym miesiącu 2019 r. Import towarów zmniejszył się o 19,8 mld zł (tj. o 23,2%) i osiągnął wartość 65,4 mld zł. Saldo obrotów towarowych było dodatnie i wyniosło 5,7 mld zł. Przychody z tytułu eksportu usług wyniosły 15,5 mld zł i w porównaniu do maja 2019 r. zmniejszyły się o 7,6 mld zł (tj. o 33,1%). Wartość rozchodów wyniosła 8,6 mld zł i była niższa o 5,5 mld zł (tj. o 39,1%)" - napisano w komentarzu banku centralnego.

Na kształtowanie się wielkości salda towarów wpłynął między innymi rekordowy spadek cen ropy (z poziomu 68,4 USD za baryłkę w maju 2019 r. do 17,1 USD za baryłkę w maju 2020 r.), który spowodował znaczny spadek wartości importu paliw.

"Ponadto zaobserwowano relatywnie lepszą sytuację w eksporcie dóbr konsumpcyjnych (niewielki spadek w stosunku do maja 2019 r. i wzrost w porównaniu do kwietnia 2020 r.), do czego przyczyniło się otwarcie gospodarek będących naszymi najważniejszymi partnerami. Kolejnym czynnikiem wpływającym na poprawę salda towarów był utrzymujący się na wysokim poziomie eksport baterii samochodowych. W analogicznym miesiącu 2019 r. saldo towarów było ujemne i wyniosło 1,1 mld zł." - czytamy dalej.

Przychody z tytułu eksportu usług wyniosły 15,5 mld zł i w porównaniu do maja 2019 r. zmniejszyły się o 7,6 mld zł, tj. o 33,1%, podano także.

"Wartość rozchodów wyniosła 8,6 mld zł i była niższa o 5,5 mld zł, tj. o 39,1%. W porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego w przychodach odnotowano spadek w usługach transportowych o 22,8%, w podróżach zagranicznych o 77,6%, a w pozostałych usługach o 22,6%. Natomiast po stronie rozchodów usługi transportowe zmniejszyły się o 28,4%, podróże zagraniczne o 82,8% i pozostałe usługi o 25%" - czytamy dalej.

(ISBnews)

14.07.2020 11:03
Poniedziałek, 10 sierpnia 2020
03:30 Chiny Inflacja PPI lipiec
03:30 Chiny Inflacja CPI lipiec
07:45 Szwajcaria Sytuacja na rynku pracy lipiec
08:00 Rumunia Bilans handlu zagranicznego czerwiec
08:00 Norwegia Inflacja PPI lipiec
08:00 Norwegia Inflacja konsumencka lipiec
09:00 Słowacja Produkcja przemysłowa czerwiec
09:00 Turcja Stopa bezrobocia czerwiec
10:30 Strefa Euro Indeks Sentix sierpień