00:58 | GMT: 23:58 Witaj, jesteś niezalogowany/a  |   Zarejestruj  |  
Komentarze
08.10.18 10:35

Na otwarciu nowego tygodnia sentyment wobec bardziej ryzykownych aktywów pozostaje nienajlepszy, a kontrakt terminowy na S&P 500 chodzi poniżej 2900 pkt. Po tygodniowej przerwie na rynek wrócili chińscy inwestorzy, a główny indeks w Szanghaju stracił przeszło 3%. Nie pomogła decyzja Ludowego Banku Chin o obniżeniu stopy rezerw obowiązkowych, co sugeruje, że obawy o spowolnienie tempa aktywności w wyniku prowadzonej z USA wojny handlowej są duże. Niemiecki Dax pogłębia piątkowe minima, przez co poziom 12000 pkt. pozostaje zagrożony, a perspektywa zejścia w kierunku wrześniowych minimów do których brakuje jeszcze 200 pkt., jest jak najbardziej realna. W kierunku odpływu kapitału z rynku akcyjnego przemawia dalszy wzrost rentowności amerykańskich obligacji 10-letnich, które znajdują się powyżej 3.2%. Jest to wynikiem zarówno dobrych danych napływających z USA, jak i utrzymywania jastrzębiego kursu przez Fed. Ton rozmów pomiędzy USA, a Chinami też nie jest najlepszy i wskazuje na możliwość dalszej eskalacji konfliktu. Weekendowa decyzja o poluzowaniu polityki monetarnej też przez niektórych uczestników rynku mogła zostać odebrana jako etap przygotowawczy do konfrontacji handlowej z USA.

Na rynku walutowym dolar jest silny, a notowania EURUSD pozostają w okolicy 1.15. Rynek nie przejął się więc słabszymi od oczekiwań piątkowymi danymi z rynku pracy, a niższy od oczekiwań wzrost nowych etatów przypisany został huraganowi Florence. Dynamika wynagrodzeń okazała się zgodna z oczekiwaniami, a stopa bezrobocia spadła do najniższych poziomów od końca lat 60-tych. Dywergencja w polityce Fed oraz Banku Japonii, mimo kiepskiego sentymentu na rynku akcyjnym, dalej sprzyja wzrostom USDJPY. W trakcie sesji azjatyckiej nowe blisko 4-letnie minima zostały wyrysowane w przypadku pary NZDUSD na 0.6433. Również notowania AUDUSD pozostają na najniższych poziomach od 2016 roku poniżej 0.7050, co wpisuje się w obraz pogarszających się nastrojów. W gronie G10 o poranku najsilniejszy jest frank szwajcarski, a kurs EURCHFa wchodzi poniżej 1.14. Najsłabiej radzi sobie z kolei dolar kanadyjki, a para USDCAD wraca do 1.30, czyli poziomów sprzed wynegocjowania amerykańsko-kanadyjskiego porozumienia handlowego. Wzrost awersji do ryzyka przełożył się także na spadek notowań ropy, która w przypadku odmiany WTI pogłębia piątkowe minima i osuwa się poniżej 74 USD za baryłkę. Kalendarium makroekonomiczne w dniu dzisiejszym jest praktycznie puste, a w USA obchodzony jest Dzień Kolumba w związku z czym tematem numer jeden powinien pozostawać wzrost rentowności w USA.    

Rafał Sadoch, Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku    
 

27.04.16 | 11:00 Złoty ponownie traci 22.02.16 | 16:49 Pogrom funta 22.02.16 | 09:46 Widmo BREXITu nie oddala się 19.02.16 | 10:27 Unijna powtórka z rozrywki 18.02.16 | 09:27 Spotkanie ostatniej szansy
Środa, 19 grudnia 2018
00:50 Japonia Handel zagraniczny listopad
08:00 Niemcy Inflacja producencka listopad
09:00 Polska Wskaźnik Dobrobytu wg BIEC grudzień
09:00 Szwecja Indeks zaufania w przemyśle grudzień
09:00 Szwecja Indeks zaufania konsumentów grudzień
10:00 Polska Ceny produkcji listopad
10:00 Polska Koniunktura konsumencka grudzień
10:00 Polska Produkcja przemysłowa i budowlano-montażowa listopad
10:30 Wlk. Brytania Inflacja konsumencka listopad
10:30 Wlk. Brytania Inflacja producencka listopad