23:05 | GMT: 21:05 Witaj, jesteś niezalogowany/a  |   Zarejestruj  |  
eXtremalnyPL_baner_podstrony
Aktualności
Wyświetlane 1-10 z 21671 pozycji.
17.10.2019 14:51
17.10.2019 14:07

Podczas październikowego posiedzenia część członków Rady Polityki Pieniężnej (RPP) oceniała, że inflacja w kolejnych miesiącach może nieznacznie wzrosnąć, a w I kw. 2020 r. wzrost cen może przejściowo przyśpieszyć i kształtować się w pobliżu górnej granicy odchyleń od celu inflacyjnego, wynika z "minutes" z tego spotkania, opublikowanych przez Narodowy Bank Polski (NBP).

"Część członków Rady zaznaczała, że prognozowany wzrost inflacji na początku 2020 r. będzie w znacznej mierze wynikał ze statystycznego efektu bazy oraz założonego wzrostu cen energii. Podkreślali oni, że - według aktualnych prognoz - w kolejnych miesiącach 2020 r. inflacja będzie się obniżać i w perspektywie roku ukształtuje się w pobliżu 2,5%" - czytamy w "minutes".

Większość członków RPP oceniła, że czynnikiem niepewności dotyczącym możliwego wzrostu inflacji na początku 2020 roku są trudne do przewidzenia zmiany regulacyjne na rynku energii elektrycznej.

Niektórzy członkowie RPP wyrazili opinię, że w przypadku dalszego pogarszania się koniunktury na świecie i jej silniejszego wpływu na krajową sytuację gospodarczą dynamika cen w kolejnych kwartałach 2020 r. może obniżać się silniej od prognoz.

"Niektórzy członkowie Rady byli natomiast zdania, że negatywny wpływ dekoniunktury za granicą na inflację w Polsce może być ograniczony, jeśli będzie jej towarzyszyć zwiększona sprzedaż krajowa. Członkowie ci wskazywali także, że w wzrostowi dynamiki cen może sprzyjać relatywnie wysoka i przekraczająca tempo wzrostu wydajności pracy dynamika wynagrodzeń. Niektórzy członkowie Rady podkreślali, że czynnikiem niepewności dla perspektyw inflacji jest kształtowanie się cen ropy naftowej na rynkach światowych" - czytamy dalej.

Część członków Rady podkreśliła, że łączne tempo wzrostu kredytu dla sektora niefinansowego nie jest obecnie nadmierne.

Inflacja CPI wyniosła we wrześniu 2,6% r/r.

(ISBnews)

17.10.2019 14:00

Podczas październikowego posiedzenia większość członków Rady Polityki Pieniężnej (RPP) uznała, że stopy procentowe powinny pozostać niezmienione, wynika z "minutes" z tego spotkania, opublikowanych przez Narodowy Bank Polski (NBP). Na posiedzeniu złożono wniosek obniżkę stóp proc. o 25 pb, ale nie został on przyjęty.

"Dyskutując na temat polityki pieniężnej, większość członków Rady uznała, że stopy procentowe powinny pozostać niezmienione. Zdaniem tych członków Rady, perspektywy krajowej koniunktury pozostają korzystne, a dynamika PKB utrzyma się w najbliższych latach na relatywnie wysokim poziomie, choć będzie się stopniowo obniżać. Wzrosła jednak niepewność dotycząca skali i trwałości osłabienia koniunktury za granicą i jego wpływu na krajową aktywność gospodarczą. Jednocześnie inflacja - po przejściowym wzroście w I kw. 2020 r. - w horyzoncie oddziaływania polityki pieniężnej będzie się kształtować w pobliżu celu inflacyjnego. Większość członków Rady oceniła zatem, że obecny poziom stóp procentowych sprzyja utrzymaniu polskiej gospodarki na ścieżce zrównoważonego wzrostu oraz pozwala zachować równowagę makroekonomiczną" - czytamy w "minutes".

Większość członków Rady oceniła, że biorąc pod uwagę aktualne informacje, prawdopodobna jest także stabilizacja stóp procentowych w kolejnych kwartałach.

"Członkowie ci zaznaczali, że przemawiają za tym aktualne prognozy wskazujące na ograniczone ryzyko trwałego odchylenia się dynamiki cen od celu inflacyjnego, przy prognozowanym stopniowym obniżaniu się tempa wzrostu gospodarczego" - czytamy dalej.

W opinii części członków RPP, istnieją czynniki, występują czynniki, które mogą przyczynić się do wyższej inflacji niż wskazują aktualne prognozy.

"Niektórzy członkowie Rady zaznaczali, że w ostatnich miesiącach nasiliły się sygnały dotyczące pogarszania się światowej koniunktury. W opinii tych członków Rady czynniki te mogą negatywnie oddziaływać na wzrost gospodarczy także w Polsce. Jednocześnie ryzyko trwałego odchylenia się inflacji od celu NBP jest ograniczone" - podano w "minutes".

Pojawiła się opinia, że uzasadnione jest obniżenie stóp procentowych NBP na bieżącym posiedzeniu.

"Podtrzymana została także opinia, że w dłuższym okresie zasadne może być rozważenie dalszego obniżenia stóp procentowych lub zastosowania niestandardowych instrumentów polityki pieniężnej" - czytamy dalej.

"Na posiedzeniu zgłoszono wniosek o obniżenie podstawowych stóp procentowych NBP o 0,25 pkt proc. Wniosek nie został przyjęty" - podano także.

RPP postanowiła w październiku utrzymać stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie: stopa referencyjna 1,50%, stopa lombardowa 2,50%, stopa depozytowa 0,50%, stopa redyskonta weksli 1,75%.

(ISBnews)

17.10.2019 10:03
16.10.2019 14:32
16.10.2019 14:00

Inflacja bazowa po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła 2,4% we wrześniu 2019 r. w ujęciu rocznym wobec 2,2% r/r w sierpniu 2019 r., podał Narodowy Bank Polski (NBP).

Konsensus rynkowy przewidywał inflację bazową po wyłączeniu cen żywności i energii na poziomie 2,3% r/r.

NBP podał też, że inflacja bazowa po wyłączeniu cen administrowanych wyniosła we wrześniu br. 2,8% w ujęciu rocznym wobec 3% w sierpniu br.

Inflacja bazowa po wyłączeniu cen najbardziej zmiennych wyniosła 2,4% we wrześniu br. wobec 2,3% w sierpniu br.

Inflacja bazowa liczona metodą 15-procentowej średniej obciętej wyniosła 1,9% we wrześniu br. wobec 2% w sierpniu br.

Wskaźnik cen i usług konsumpcyjnych (inflacja CPI) wyniósł 2,6% r/r we wrześniu br., wobec 2,9% r/r w sierpniu br.

"We wrześniu 2019 r. inflacja CPI wyniosła 2,6% r/r, wobec 2,9% miesiąc wcześniej. Do obniżenia inflacji CPI we wrześniu br. przyczynił się spadek dynamiki cen żywności i napojów bezalkoholowych do 6,3% r/r (wobec 7,2% r/r w sierpniu br.; efekt obniżającej się wysokiej rocznej dynamiki cen warzyw) oraz spadek cen paliw (do -2,7% r/r wobec -0,4 proc. r/r w sierpniu br. - efekt niższych cen ropy naftowej). Z drugiej strony we wrześniu br. odnotowano dalszy wzrost dynamiki cen usług (do 4,6% r/r wobec 4,1% w sierpniu br.). Obniżeniu się wskaźnika CPI towarzyszył spadek dwóch miar inflacji bazowej i wzrost pozostałych dwóch. Inflacja po wyłączeniu cen żywności i energii we wrześniu br. wzrosła o 0,2 pp. do 2,4 proc. r/r. Do wzrostu wskaźnika przyczynił się dalszy wzrost dynamiki cen usług (głównie związanych z ubezpieczeniami, usług wywozu śmieci i gastronomicznych, a także efekt bazy w grupie łączność)" - czytamy w komunikacie.

Narodowy Bank Polski co miesiąc wylicza cztery wskaźniki inflacji bazowej, co pomaga zrozumieć charakter inflacji w Polsce. Wskaźnik CPI pokazuje średni ruch cen całego, dużego koszyka dóbr kupowanych przez konsumentów. Przy wyliczaniu wskaźników inflacji bazowej analizie poddawane są zmiany cen w różnych segmentach tego koszyka. To pozwala lepiej identyfikować źródła inflacji i trafniej prognozować jej przyszłe tendencje. Pozwala też określić, w jakim stopniu inflacja jest trwała, a w jakim jest kształtowana np. przez krótkotrwałe zmiany cen, wywołane nieprzewidywalnymi czynnikami, przypomniano w materiale.

Najczęściej używanym przez analityków wskaźnikiem jest wskaźnik inflacji po wyłączeniu cen żywności i energii. Pokazuje on tendencje cen tych dóbr i usług, na które polityka pieniężna prowadzona przez bank centralny ma relatywnie duży wpływ. Ceny energii (w tym paliw) ustalane są bowiem nie na rynku krajowym, lecz na rynkach światowych, czasem również pod wpływem spekulacji. Ceny żywności w dużej mierze zależą m.in. od pogody i bieżącej sytuacji na krajowym i światowym rynku rolnym, podał też NBP.

(ISBnews)

16.10.2019 11:04
16.10.2019 09:44

Tempo wzrostu gospodarczego spowolni do 3% r/r w 2020 roku, inflacja przyspieszy do 2,7%, wynika z Atradius Country Report.

"Nasza gospodarka jest napędzana obecnie głównie poprzez silną konsumpcję prywatną oraz inwestycje. Co prawda, w 2020 roku przewidujemy spadek inwestycji oraz słabszy wzrost eksportu, to jednak konsumpcja prywatna powinna pozostać na stabilnym poziomie, głównie dzięki wzroście zatrudnienia, płac i transferów socjalnych, w tym programowi 500 plus. W efekcie możemy prognozować wzrost PKB o 3%" - powiedział dyrektor zarządzający Atradius w Polsce Paweł Szczepankowski, cytowany w komunikacie poświęconym raportowi.

W raporcie wskazano, że coraz większym problemem polskiej gospodarki będzie niedobór pracowników.

"Brak siły roboczej, spowodowany również obniżeniem wieku emerytalnego jest szczególnie odczuwany w sektorze produkcyjnym oraz budowlanym. Sytuacji na pewno nie poprawi otwarcie rynku niemieckiego na pracowników z Ukrainy, którzy obecnie stanowią znaczącą część kadry robotniczej w wielu branżach i przedsiębiorstwach" - powiedział Szczepankowski.

Przewidywana stopa bezrobocia rejestrowanego na koniec 2019 r. to 5,5%, a na koniec 2020 r. - do 5,1%

"Dodatkowo polska gospodarka polska gospodarka jest najbardziej w Europie Środkowej narażona na finansowe i gospodarcze skutki głosowania Wielkiej Brytanii za wyjściem z UE. Roczne przekazy pieniężne od Polaków mieszkających za granicą wynoszą około 4 mld euro, z czego duża część pochodzi z Wielkiej Brytanii. W dłuższej perspektywie Brexit może mieć wpływ na fundusze strukturalne UE, które odgrywają istotną rolę w rozwoju gospodarczym Polski" - czytamy w materiale.

Autorzy raportu szacują, że wzrost produkcji przemysłowej w Polsce wyniesie 2,2% w 2020 roku wobec 5,5% w 2019, a eksportu odpowiednio o 2,6% wobec 4,4%.

Atradius Credito y Caucion S.A. de Seguros y Reaseguros jest częścią jednej z największych na świecie grup oferujących ubezpieczenia należności handlowych oraz usługi zarządzania wierzytelnościami. W Polsce Atradius obecny jest od 2004 roku. Firma działa w zakresie ubezpieczenia wierzytelności handlowych klientów korporacyjnych oraz, poprzez Atradius Collections, windykacji.

(ISBnews)

15.10.2019 10:00
15.10.2019 09:26

Wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI) - prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kierunek zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych - spadł o 0,4 pkt m/m w październiku; był to szósty spadek z rzędu, podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC). Według BIEC, długotrwałe działanie czynników, jakim jest np. wzrost cen żywności w połączeniu z rosnącymi kosztami prowadzenia działalności gospodarczej, a w szczególności wzrostem kosztów pracy, może spowodować ponowne nasilenie inflacji w przyszłym roku.

"Najsilniej w kierunku spadku inflacji oddziaływały opinie przedsiębiorców na temat polityki cenowej na oferowane przez nich wyroby. O ile przed miesiącem przybyło firm planujących w najbliższym czasie wzrost cen, o tyle w ostatnich badaniach z września br. odsetek firm planujących podwyżki skurczył się do poziomu najniższego od dwóch lat. Jedynie w firmach największych zatrudniających powyżej 250 pracowników w większości planowane są podwyżki. Największą skłonność do podnoszenia cen wyrażają przedstawiciele branż paliwowej i energetycznej oraz producenci żywności " - czytamy w raporcie.

Spośród ośmiu składowych wskaźnika w tym miesiącu cztery działały w kierunku spadku inflacji i cztery w kierunku jej wzrostu. W obu grupach składowych zmiany były niewielkie, podało Biuro.

"Nieco odmienne nastroje na temat kształtowania się cen w najbliższej przyszłości wyrażają przedstawiciele konsumentów. Wzrósł odsetek osób uważających, że w najbliższych miesiącach ceny będą rosły szybciej niż dotychczas oraz tych, którzy sądzą że ceny będą rosły w tempie dotychczasowym, zmniejszył się natomiast odsetek osób spodziewających się wolniejszego wzrostu cen. Jednocześnie znacząco zwiększyła się grupa ankietowanych nie potrafiących ocenić tendencji cenowych w najbliższym czasie, co może świadczyć o narastaniu wśród konsumentów niepewności co do tendencji inflacyjnych" - czytamy w materiale.

Niewielkiemu ograniczeniu uległa presja popytowa, głównie wskutek wolniejszego wzrostu wynagrodzeń oraz wyhamowaniu kreacji nowych miejsc pracy, podało BIEC.

"Po okresie osłabiania się złotego względem podstawowych walut światowych, jego kurs ustabilizował się, co w połączeniu z jednoczesną stabilizacją cen surowców na światowych rynkach nie powinno w najbliższych miesiącach znacząco wpłynąć na ceny importu. Ogólny wskaźnik cen surowców publikowanych przez IMF w sierpniu br. obniżył się i tendencja ta dominuje od kwietnia br. Podobnie zachowuje się wskaźnik cen żywności FAO, który od czerwca br. systematycznie obniża się a we wrześniu pozostał na poziomie sierpnia br." - podsumowało Biuro.

(ISBnews)

Czwartek, 17 października 2019
02:30 Australia Sytuacja na rynku pracy wrzesień
08:00 Szwajcaria Bilans handlu zagranicznego wrzesień
09:30 Szwecja Stopa bezrobocia wrzesień
10:00 Włochy Bilans handlu zagranicznego sierpień
10:00 Polska Przeciętne zatrudnienie i wynagrodzenie wrzesień
10:30 Wlk. Brytania Wyniki sprzedaży detalicznej wrzesień
14:00 Polska Protokół z posiedzenia RPP październik
14:30 USA Wnioski o zasiłek dla bezrobotnych tydzień
14:30 USA Pozwolenia na budowę domów wrzesień
14:30 Kanada Produkcja sprzedana sierpień